“Ministrant księgi wie do czego służą obcęgi” czyli kilka słów o kursie dla lektorów

Co dwa lata w naszej diecezji odbywa się kurs dla lektorów. Chętni ministranci pod opieką swoich duszpasterzy i diecezjalnego duszpasterza Liturgicznej Służby Ołtarza przygotowują się, aby jak najgodniej i najowocniej sprawować posługę ministranta księgi w swojej wspólnocie parafialnej.

 

W tym roku kurs dla lektorów z dekanatu gostynińskiego odbywa się w naszej parafii. Ministranci którzy zapisali się na kurs przez kilka kolejnych sobót będą mieli możliwość przygotowania się do funkcji lektora. W programie formacji znajdują się m.in. następujące zagadnienia: podstawowe wiadomości związane z Pismem Świętym, rok liturgiczny w życiu Kościoła, znajomość ksiąg liturgicznych, funkcja lektora podczas Triduum Paschalnego, dykcja i poprawne czytanie.

A oto wypowiedzi tych ministrantów z naszej wspólnoty, którzy zdecydowali się służyć Jezusowi i ludziom poprzez pełnienie funkcji lektora:

Ja chciałbym zostać lektorem ponieważ jest to moim marzeniem. Bym jeszcze powiedział że jest to powołanie od Boga. Zawsze chciałem zostać lektorem ale nigdy nie miałem takiej możliwości. Raz miałem okazje zostać ale jeszcze wtedy nie byłem gotowy.

Piotr Osipowicz

Lektor to dość specyficzna posługa. Chcę zostać lektorem, ponieważ proklamowanie słowa Bożego we wspólnocie wiernych oraz  poszerzenie wiedzy dotyczącej liturgii jest czymś, czym mogę w dość zauważalny sposób wpłynąć na postawę ludzi. Nie chodzi tylko o głoszenie Słowa Bożego, lektor to jest także postawa, która do czegoś zobowiązuje. Modlitwa, dzielenie się nabytą wiedzą z innymi, tłumaczenie, rozjaśnianie Słów Bożych. Jestem pewien, że ta droga, czyli pogłębienie więzi z Chrystusem jest moją drogą, dlatego chciałbym mieć wkład, chciałbym uczestniczyć  i być częścią Jego „spadku”, który zostawił nam po swojej śmierci. Jestem przekonany o swojej dojrzałości religijnej i jestem w stanie godnie pełnić tę rolę.

Bartosz Gronkiewicz

Wspierajmy naszych przyszłych lektorów modlitwą. Niech znajdą w nas przyjaznych słuchaczy, a nie surowych i wymagających sędziów.

Opracował:

Ks. Damian Jabłoński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *