Wigilia Paschalna to centralny moment tajemnicy paschalnej. W Wielką Sobotę dopełnia się wszystko, co Kościół rozważa i przeżywa w Wielki Czwartek i Wielki Piątek.

Nabożeństwo Wigilii Paschalnej to droga wiodąca w kierunku fundamentów chrześcijaństwa – do Chrystusa, który jako pierwszy przeszedł ze śmierci do życia. Do Chrystusa, który jest światłem wiodącym ku życiu w chwale. Do Jezusa Chrystusa, który na chrzcie świętym dal nam nowe życie, a w Eucharystii jest dla nas nieustannie źródłem tego nowego życia.

Liturgia Wigilii Paschalnej rozpoczęła się obrzędem światła. Na zewnątrz kościoła został poświęcony ogień, od którego celebrans zapalił Paschał – świecę symbolizującą Chrystusa Zmartwychwstałego. Dla podkreślenia tego faktu, kapłan żłobił w niej znak krzyża, pierwszą i ostatnią literę alfabetu greckiego: Alfę i Omegę oraz 4 cyfry bieżącego roku. Chrystus jest bowiem Alfą i Omegą wszelkiego stworzenia, początkiem i końcem. Przez Niego wszystko się stało i w Nim wszystko – cały wszechświat znajdzie swój kres. Aby Krzyż wyryty na świecy był widoczny, umieszcza się na nim 5 ziaren żywicy, pomalowanych na czerwono. Liczba 5 przypomina nam dzisiaj Rany Chrystusowe.

Po zapaleniu świecy paschalnej, kapłan wzniósł ją ku górze śpiewając: „Światło Chrystusa”, na co lud odpowiedział pełnym wdzięczności głosem: „Bogu niech będą dzięki”. Zapalony Paschał został wniesiony do Kościoła. Przypominamy sobie w tym momencie słup ognia, przypominamy sobie obłok, który prowadził lud Izraelski do ziemi obiecanej. Z zewnątrz, z ciemności, mamy wejść do kościoła za światłem Chrystusa. To światło jest światłem naszej wiary. Po drugim śpiewie kapłana, który miał miejsce na środku świątyni, przy pomocy ministrantów wierni – uczestnicy liturgii Wigilii Paschalnej zapalili świece od ognia świecy paschalnej. Kapłan zaśpiewał po raz trzeci: „Światło Chrystusa”  już przy ołtarzu. Zapalone zostało światło w świątyni. Modlitewne czuwanie, które do tego momentu upływało w mroku, w nastroju powagi, stało się pełne radości. Bo Chrystus, którego powtórnego przyjścia oczekujemy, był wśród nas obecny. Jego światło prowadzi nas ku niebieskiej ojczyźnie, tak, jak słup ognisty prowadził Izraelitów w ich wędrówce do Ziemi Obiecanej.

Celebrans wyśpiewał pełne radości orędzie paschalne – hymn ku czci Jezusa Chrystusa, światłości świata. Przed wiekami Bóg prowadził Naród Wybrany przez pustynię z niewoli egipskiej do ziemi obiecanej, za pomocą poprzedzającego ich słupa ognia.

My pielgrzymujemy do niebieskiej ojczyzny, drogą, która nam oświetla swą nauką i przykładem Zmartwychwstały Chrystus. Kto za Nim idzie, nie chodzi w ciemności grzechu.

W Liturgii Słowa wysłuchaliśmy 3 czytań ze Starego Testamentu, jedno z Nowego Testamentu i Ewangelię.  Czytania ukazały, co Bóg przez wieki uczynił dla człowieka: od stworzenia świata, przez wybawienie z niewoli, wędrówkę przez pustynię, zawarcie Przymierza aż do wezwania, które św. Paweł kieruje do wierzących.

Trzecia część Liturgii Wigilii Paschalnej to liturgia chrzcielna. Słowo Boże przybliżyło nam tajemnicę męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Po śpiewie litanii do Wszystkich Świętych, kapłan dokonał poświęcenia wody chrzcielnej. Następnie uczestnicy liturgii odnowili przyrzeczenia chrzcielne. Dalszy ciąg liturgii to eucharystia rezurekcyjna – pierwsza msza o Zmartwychwstaniu Jezusa. Ten, który z miłości do człowieka ofiarował się w zbawczej ofierze, który powstał z martwych i dał udział w swojej łasce przez chrzest, karmił uczestników liturgii swoim Ciałem i Krwią. Jego Ciało i Krew są bowiem dla nas pokarmem na życie wieczne.

{gallery}WSobota15{/gallery}

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *