MINISTRANCI NA STADIONIE NARODOWYM

 

W Ewangelii według św. Marka przeznaczonej na sobotę 8 lutego Pana Jezus zachęcał swoich uczniów słowami: „Idźcie i wypocznijcie nieco”.

 

(Mk. 6,31). Sugestia Pana Jezusa bardzo trafnie pasowała również do ministrantów z naszej parafii, bowiem tego dnia grupa ponad 30 osób w skład której wchodzili ministranci i rodzice udała się do Warszawy, aby choć trochę odpocząć i zobaczyć ciekawe miejsca.

Głównym punktem wyjazdu było zwiedzanie Stadionu Narodowego i od tego także zaczęliśmy naszą wyprawę. Przybyliśmy na stadion wcześniej, niż było to zaplanowane, dlatego korzystając z okazji zaczęliśmy nasze zwiedzanie od punktu widokowego. Niesamowite wrażenie zrobiły na wszystkich wymiary stadionu. Część ministrantów była latem w wakacje na PGE Arena w Gdański, więc była okazja do porównania tych dwóch obiektów. Następnie mogliśmy zobaczyć wnętrze stadionu od środka i poczuć się choć trochę jak piłkarz Reprezentacji Polski, bowiem wybraliśmy zwiedzanie stadionu trasą piłkarza. Zajrzeliśmy do szatni piłkarzy, byliśmy w pomieszczeniach odnowy biologicznej, a także widzieliśmy oryginalne koszulki naszych reprezentantów. Następnie przeszliśmy tymi samymi korytarzami, którymi piłkarze wychodzą na mecz i znaleźliśmy się na płycie stadionu. Niestety nie mogliśmy dotknąć słynnej murawy… I nie było to spowodowane obfitymi opadami deszczu. Po prostu obecnie na stadionie nie ma murawy, bo otworzono w tym miejscu sztuczne lodowisko.

Kolejnym punktem naszej podróży było spotkanie ze światem zabawek, który towarzyszył i towarzyszy wielu chłopcom i dziewczynkom, a niekiedy także dorosłym. Mowa o klockach LEGO. Jednak tym razem nikt z nas nie wcielił się w konstruktora np. statków pirackich, lecz w widza oglądającego przygody małych ludzików w filmie LEGO 3D. Ten punkt naszego programu okazał się doskonale trafiony, ponieważ ministrantom bardzo podobał się ten film.

Wspólnota ministrancka w naszej parafii angażuje się bardzo pięknie w wiele inicjatyw duszpasterskich. Jednak nie byłoby tego wszystkiego również bez wsparcia rodziców, którzy często poświęcają swój czas i wspólnie uczestniczą ze swoimi synami na wielorakich płaszczyznach życia duszpasterskiego naszej parafii. Dlatego tym bardziej zasłużone są właśnie takie wyjazdy, jak ten podczas których ministranci i ich rodzice mogą poczuć choć trochę satysfakcji z wykonywanej służby. Na pierwszym miejscu jest to służba Panu Jezusowi, jednak jak podkreślał Jezus w przytoczonym wcześniej fragmencie Ewangelii w trudzie duszpasterskim konieczny jest także ten wymiar ludzkiej satysfakcji, odpoczynku po dobrze wykonanym zadaniu. Dlatego tym bardziej cieszy fakt wyjazdu i perspektywa wakacyjnych przygód, które już niebawem będą radością dla naszych ministrantów.

                                                        Dekanalny Duszpasterz Ministrantów

                                                                  Ks. Damian Jabłoński

 

{gallery}ministranci/narodowy14{/gallery}

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *