Młodzież PUL-u pod pomnikiem bł. Jana Pawła II

 

„Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali „  BŁ Jan Paweł II

1 kwietnia uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego PUL im. Bohaterów Gostynina w Gostyninie udali się w przed dzień dziewiątej rocznicy śmierci Jana Pawła II pod jego pomnik przy kościele NMP Matki Kościoła.

Uczniowie klasy I naszego liceum wraz z nauczycielką religii Panią Danutą Piątkowską zapalili pamiątkowe znicze.

Jan Paweł II to nasz najwybitniejszy rodak. Dla mnie był i zawsze będzie wzorem do naśladowania. Cieszę się, że było dane mi żyć podczas Jego niezwykłego pontyfikatu, przeżywać rok za rokiem coraz to nowe, zaskakujące wydarzenia, obserwować uzdrawiającą dobroć ojcowską.

Papież nie raz udowodnił wiele cudownych przemian, m.in. uzdrowił za sprawą modlitwy kard. Francesco Marchisano, który zdecydował się na operację, jednak jej ceną była utrata głosu. Dzięki modlitwie Jana Pawła II odzyskał głos. Cudu doświadczył również w Kanadzie chłopiec o imieniu Tony. Doznał on wcześniej paraliżu z powodu wylewu, z trudem mówił, poruszał się na wózku. Jednak spotkanie Ojca Świętego przyniosło mu wielką życiową zmianę. Chłopiec porusza się o własnych siłach. Wszystkie uzdrowienia wywarły na mnie bardzo duże wrażenie, ale naszego rodaka kocham ze względu na Jego dobry kontakt z młodzieżą. Mówił, że są przyszłością świata i jego nadzieją. Dlatego podczas wszystkich swoich podróży Papież spotykał się chętnie z młodzieżą, był, m.in. w Toronto na Światowym Dniu Młodzieży. Bardzo żałuję, że nie miałam możliwości spotkania się z tak wspaniałą osobą, jaką był Jan Paweł II.

Ojca Świętego kocham za to, kim był, za to, że jego życie było przepełnione prawdziwą nauką Kościoła . Potrafił zrozumieć ludzkie cierpienie, ale to dlatego, że Jego życie nie zawsze było „usłane różami”. Każde cierpienie znosił z pokorą, której nam czasami brakuje. Kochał wszystkich ludzi na ziemi. Nieważne było dla Niego to, skąd pochodzą, a nawet w jakiego  Boga wierzą. Bez względu na wszystko obdarowywał ich nieograniczoną miłością. Dzięki temu ich zjednoczyć być może nawrócić na wiarę w naszego Boga. Ludzie ufali Mu, wielbili Go i odwzajemniali uczucia, które on żywił do nich.

Jan Paweł II odegrał bardzo istotną rolę w świecie. Nie wahał się pielgrzymować do miejsc, gdzie obowiązywała inna wiara oraz do takich, gdzie trwały zamieszki. Miał On jedynie na celu, nawracanie ludzi bez względu na wszystko.

Pielgrzymował nawet do jeszcze dobrze nieznanych zakątków świata. W dużym stopniu przyczynił się do zjednoczenia Europy oraz do zapanowania w niej pokoju.

Do końca życia nie zapomnę, ile uczynił dla świata. Nie zapomnę również dnia, w którym został pochowany, ponieważ padły tam piękne słowa od wiernych: „Święty od zaraz”, które wywołały we mnie wiele wzruszeń. Do dziś w głębi serca odczuwam pustkę po śmierci Jana Pawła II i nie mogę pogodzić się z tą myślą. Kiedy uświadomiłam sobie, że w tym roku obchodziliśmy szóstą rocznicę śmierci, nie mogłam w to uwierzyć.

Uważam Jana Pawła II za człowieka nadzwyczajnego i wyjątkowego. Był wielkim człowiekiem, który na zawsze pozostanie w moim sercu i wszystkich ludzi, którzy Go znali. Jego dokonania i myśli „ przetrwają do końca świata i o jeden dzień dłużej”.

                                                                                                                   Natalia Stasiak

                                                                                                                       absolwentka

                                                                                                                        I LO PUL

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *