W niedzielę rozpoczęliśmy rekolekcje kerygmatyczne. Posługę prowadzenia podjął ks. Andrzej Pieńdyk, rektor sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku, diecezjalny moderator Kościoła Domowego,  wraz z grupę ewangelizacyjną.

 

Temat wiodący niedzielnego spotkania – Boża miłość i miłosierdzie. Ks. Andrzej podczas każdej eucharystii, w nawiązaniu do dzisiejszych czytań liturgicznych pytał uczestników eucharystii o naszą relacje do Boga? Ewangeliczny młodzieniec pytał Jezusa co ma czynić, by osiągnąć życie wieczne. W rozmowie z Jezusem podkreślał, że wypełnia wszystkie przykazania od dzieciństwa. “Jednego Ci brakuje” – rzekł mu Jezus. “Idz sprzedaj wszystko co masz i pójdź za Mną”. Młodzieniec odszedł smutny, miał bowiem zbyt wiele bogactw, do których mocno się przywiązał. A jak jest z nami – pytał rekolekcjonista. Co jest w naszym życiu najważniejsze. Bóg? czy może pieniądze, bogactwo, sława, dom, kariera…  Jak wiele takich bożków potrafi odciągnąć od Jezusa. bardzo często współczesny człowiek mówi “wierzę”, ale jest tylko formalistą, podejmuje obowiązki wynikające z wiary ze strachu, wyrachowania, jakiegoś kompromisu czy konformizmu… A Bóg, Jezus? Kocha bez granic i każdego. I tylko On – swoją miłością – może człowiekowi pomóc odnaleźć zagubioną drogę. Jak to czyni w życiu zwykłych ludzi? Świadectwem swoje drogi ku Bogu i z Bogiem dzielili się przybyli wraz z ks. Andrzejem – pani Basia, małżeństwo Adam i Teresa oraz po południu pani Beata. Często nam się wydaje, że nasze problemy są nie do przezwyciężenia. Posłuchanie historii życia i zaufania Bogu we wszystkim pozwala spojrzeć na nasze problemy z innej perspektywy. Z perspektywy ludzi wierzących, z Bożej perspektywy. Uwikłanie się w grzech, rozbicie małżeństwa, awantury i alkohol, w horoskopy i wróżby (najbardziej szokujące dla mnie świadectwo – “chodziłam na różaniec z dziećmi, a później od razu do wróżki”). Tylko Boża miłość jest w stanie wszystkie te problemy przezwyciężyć i wyprostować życiowe ścieżki. Dobrze, że są ludzie, którzy ufając Bogu potrafili wydostać się z pułapek, które na nich zastawił szatan. Dobrze, że świadectwem, tego co Bóg uczynił i nadal czyni w ich życiu chcieli się z nami podzielić. Może łatwiej będzie spojrzeć na nasze problemy i uwikłania życiowe…?   

Jutro – w poniedziałek będzie mowa o krzyżu. Właściwie o ogromnej miłości Boga do człowieka, która zawiodła Go na krzyż. Będzie świadectwo dźwigania krzyża dane przez alkoholika. Będziemy – jak zapowiadał rekolekcjonista adorować Krzyż. Będziemy składać na nim nasze słabości. Będzie można także skorzystać z sakramentu pokuty.

Zapraszamy jutro – PONIEDZIAŁEK – na godz.19.00   

{gallery}kerygmat/rekker15{/gallery}   

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *