RORATY 2014 – “Solo dios basta”

W specyfikę każdego z okresów liturgicznych wpisane są określone zwyczaje, praktyki oraz okolicznościowe modlitwy czy nabożeństwa. Jak wiemy, w czasie adwentu do tego typu charakterystycznych praktyk religijnych należą m.in. odprawiane wczesnym rankiem Msze święte o Matce Bożej zwane roratami. Tegoroczne roraty odbywały się pod hasłem „Solo Dios Basta” tzn. „Bóg sam wystarczy”.

 

Solo Dios basta! Te słowa bardzo często powtarzała jedna ze świętych,  pochodząca z Hiszpanii, święta Teresa, nazywana także św. Teresą od Jezusa, Teresą Wielką albo św. Teresą z Avila, bo właśnie w tym mieście się urodziła, w dniu 28 marca 1515 roku. Zatem już niebawem, bo w marcu, będziemy obchodzić pięćsetną rocznicę jej narodzin. Z tej okazji została wybrana na patronkę tegorocznych rorat. Podczas codziennych Mszy św. odprawianych w naszym kościele o godz. 6.50 gromadziliśmy się, by aktywnie czuwać w oczekiwaniu na przyjście Pana. Przychodziliśmy z zapalonymi lampionami symbolizującymi nasze dążenie do przezwyciężenia mroków: nie tylko tych zewnętrznych ale przede wszystkim naszych wewnętrznych, duchowych mroków grzechów, wad czy słabości. Pomocą w tym były przede wszystkim nasze modlitwy zanoszone do Boga przez pośrednictwo Maryi i Św. Teresy, ale także poznawane każdego dnia historie i szczegóły z życia Świętej z Avila. Codziennie więc przychodzimy ma ranne Msze roratnie, by nie tylko polecać Bogu nasze intencje ale też z ciekawością poznawać nowe wydarzenia z życia naszej patronki. W czasie tegorocznych rorat mogliśmy dowiedzieć się m.in.: do jakiego kraju chciała uciec Teresa; jak miało na imię jej rodzeństwo; w jakich klasztorach przebywała, a które sama założyła; z kim się przyjaźniła…

Na tegorocznych roratach szczególnie chętnie gromadziły się dzieci, które każdego dnia otrzymywały pamiątkowe obrazki do wklejenia na specjalnej planszy, a także wygrywały atrakcyjne nagrody w naszych roratnich konkursach i otrzymywały wiele innych ciekawych niespodzianek.

{gallery}roraty2014{/gallery}

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *